Ten wspaniały moment przerwała komórka Michała :(
-Tak? Nie! Daj mi spokój!!!! - Krzyknął po czym przerwał połączenie - To na czym stanęliśmy?
Dotknął ustami moich warg
- Nie drażnij mnie...- Mruknęłam - Poczekaj - Wstałam i zamknęłam drzwi na klucz -
-Tak? Nie! Daj mi spokój!!!! - Krzyknął po czym przerwał połączenie - To na czym stanęliśmy?
Dotknął ustami moich warg
- Nie drażnij mnie...- Mruknęłam - Poczekaj - Wstałam i zamknęłam drzwi na klucz -
4 września
Obudziłam się o 8:00. Nagle ktoś zapukał do drzwi.
- Tak mamo?
-Śniadanie na stole Kingo - Zawołała
Ubrałam się w białą bluzkę z napisem ,,Kiss Me", czarne jeansy oraz czarne trampki na koturnach.
Kiedy stanęłam pod drzwiami po śniadaniu , usłyszałam kawałek rozmowy Michała z kumplem...
-...i mi to wystarczy ziom.
Jak on mógł....
-Zmyje się z tond i będę udawał że jej nie znam!
Nie wytrzymałam. Wpadłam do pokoju i zaczęłam go bić... książką
-TY ŚWINIO!!!JAK MOGŁEŚ!!!???? - Wrzeszczałam przez łzy...
-Daj mi to wytłumaczyć - powiedział spokojnie.
Siadłam na krześle zaciskając książkę na wszelki wypadek
- Zapewne słyszałaś kawałki rozmowy z Kubą...
-Tak - pociągnęłam żałośnie nosem
-Powiedz mi co słyszałaś
- .. i mi to wystarczy ziom.Zmyje się z tond i będę udawał że jej nie znam.
- Kochanie , powiedziałem mu że ,, Nie jestem taki ją mam i mi to wystarczy ziom" i ,, Nie zmyje się z tond"Resztę znasz....- Wytarł delikatnie kciukiem moje łzy.
- Mimo wszystko i tak jesteś świnią... - Powiedziałam i przyłożyłam mu podręcznikiem
- Ałł! Za co to!?
- Za to że jesteś taki fantastyczny - Szepnęłam
-Chodź do szkoły bo się spóźnimy....
-Każda chwila z tobą jest cudowna....i warta spóźnienia...
Zaśmiał się...jego oczy...ten dźwięk....rozpływałam się...Jednak miało się okazać...że nie wszyscy są szczęśliwi z naszego związku... Nie Jutin....Ona nigdy nie była zadowolona...
_________________________________________________________________________________
Mało wiem ale chyba jeszcze dziś coś napiszę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz